<title_newspaper=onierz Wolnoci> 
<title_article=Szczliwy dzie sztygara Wicka> 
<author_1=E. Nowak> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=4> 
<date=1953-04-27> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Przed pierwszym wsplnym niadaniem ojciec znik z pokoju i wrci do stou w nowym mundurze grnika, poyskujcym rzdami metalowych guzikw.  Nie zapominajcie tylko  mwi miejc si do synw  e ja wrd was najstarszy rang. Jestem oficerem. Tak nazwa nas towarzysz Bolesaw Bierut. Jestemy oficerami wglowego frontu w walce o wykonanie planu.  Skoro jednak mwi o naszym ukochanym towarzyszu Bierucie, to musz wam powiedzie, e Jemu zawdziczamy obydwoje z matk to, e was dzi ogldamy wszystkich trzech naraz.
I Wicek opowiedzia synom, jak to wsplnie z matk napisali list do Bolesawa Bieruta z prob o ich jednoczesny urlop.
Ojciec opowiada szeroko o pracy w kopalni im. Thoreza. Mwi, jak walcz o plan, chwali si swym awansem na sztygara i z dum pokazywa dyplom honorowy.
Bracia rozmawiali o swej subie w wojsku. Wszyscy s z niej zadowoleni.
Najstarszy Stanisaw, rozpocz sub w listopadzie 1951 roku. Skierowano go do szkoy podoficerskiej broni pancernej, ktr ukoczy z dobrym wynikiem. W pierwszych dniach trudno mu byo si uczy, gdy sabo zna jzyk polski. Z pomoc przysza mu organizacja ZMP. Obecnie Stanisaw czsto otrzymuje pochway dowdztwa.
Edward suy w wojsku od jesieni 1952 roku. Jego pit achillesow byo strzelanie z kbks. Pamita te chwile, kiedy chodzi zy sam na siebie. Ale nie zaamywa si. Jeszcze wytrwalej pracowa nad sob. W tej chwili Edward szczyci si powanymi sukcesami w strzelaniu z kbks.
Najmodszy, Szymon, wstpi ochotniczo do oficerskiej szkoy artylerii. Speniy si marzenia ojca, ktry przynajmniej jednego syna chciaby widzie oficerem. Szymon uczy si dobrze i jest spokojny o wyniki zbliajcych si egzaminw. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
